Kontakt

Urząd Miejski w Mszczonowie
Plac Piłsudskiego 1, 96-320 Mszczonów
centrala: +48 46 858 28 20
e-mail: urzad.miejski@mszczonow.pl

Kalendarz

27.7.2021

Imieniny

Julii, Natalii, Lilii

Wyszukiwarka

Nawigacja

Treść strony

  • Gazeta "Dziennik Gazeta Prawna" - "Perły Samorządu 2021"

Śmieci kosztują coraz więcej

Poniżej prezentujemy tekst artykułu Patrycji Otto, który ukazał się w dodatku do dziennika „Gazeta Prawna” 2021, nr 32 (5440), s. 1 i 3. Warto zapoznać się z jego treścią.

***

Opłaty za zagospodarowanie odpadów rosną w całej Polsce. To efekt zmiany przepisów, ale i rosnących kosztów pracy. Miasta próbują ograniczać ich wpływ na mieszkańców, jednak wciąż z małym sukcesem.

Zagospodarowanie odpadów to coraz większe wyzwanie dla samorządów. Powodów jest kilka. Najważniejszy to zmienność przepisów, wymuszających na podmiotach działających na rynku gospodarowania odpadami wprowadzanie coraz to nowych rozwiązań, inwestycji, zabezpieczeń, powodujących po ich stronie dodatkowe koszty.

Dobrym przykładem jest opłata środowiskowa. W 2017 r. zwiększyła się za wszystkie gazy lub pyły wprowadzone do powietrza oraz umieszczenie odpadów na składowisku. Do końca 2017 r. stawka wynosiła 24,15 zł, natomiast w 2020 r. już 270,00 zł za tonę.

Inny przykład to wprowadzenie obowiązku dla firm zajmujących się odpadami, instalowania od 2019 r. monitoringu wizyjnego o wysokiej rozdzielczości i instalacje przeciwpożarowe. Nowelizacja w tym zakresie zdezaktualizowała wszystkie wydane dotychczas zezwolenia, a za nowe firmy muszą nie tylko uiścić stosowne opłaty, lecz również wnieść wysoką gwarancję bankową.

Nic więc dziwnego, że wyższe koszty działalności tego rodzaju podmioty przerzucają m.in. na gminy, które z powodu licznych nowelizacji ustaw również są zmuszone do ciągłych zmian w miejskich systemach gospodarki odpadami.

Z tym problemem gminy nie mają jednak możliwości sobie poradzić. Nie mają wpływu na prawo tworzone na szczeblu ogólnokrajowym, zwłaszcza ustawy, ani też na pozostawiającą wiele do życzenia jakość tego prawa - uważa Mateusz Karciarz, prawnik w Kancelarii Radców Prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy sp.k w Poznaniu. Potwierdzają to samorządy, które do tego dodają również stale rosnące koszty pracy i energii.

W Warszawie od 2019 r. prowadzona jest segregacja odpadów na pięć frakcji, co oznacza dużo wyższe koszty odbioru odpadów. Dla przykładu ponad dwukrotnie wzrosła liczba kursów, jakie muszą wykonać operatorzy. To przekłada się na koszty paliwa i pracy, które są pokrywane z miejskiego budżetu. Dlatego na podwyżkę stawek za gospodarkę odpadami wpływają rosnące w latach 2016-2020 koszty paliwa aż o 40 proc., energii elektrycznej aż o 67 proc. oraz płacy minimalnej o 25 proc. - informuje Karolina Gałecka rzecznik prasowy, zastępca dyrektor Urząd Miasta stołecznego Warszawy, dodając, że gospodarowanie odpadami kosztuje więc miasto dziś 1,2 mld zł. rocznie, podczas gdy w 2016 r. było to 325 mln zł.

Stawki w górę

Dlatego ten rok to kolejne podwyżki cen dla mieszkańców. Te natomiast przyjmują różną formę.

W Rybniku stawka za odpady komunalne naliczana jest od mieszkańca. W Opolu jest uzależniona od liczby osób zamieszkujących nieruchomość, a w Poznaniu opłata stanowi iloczyn liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość oraz stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

- Od 1 stycznia 2021 r. opłata uległa zmianie. Do czterech lokali mieszkalnych w obiekcie wynosi 28 zł za osobę, powyżej czterech 25 zł za osobę. Wzrost wysokości opłaty jest przede wszystkim wynikiem rozstrzygniętych przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów - podkreśla Katarzyna Jauksz-Zalewska, zastępca dyrektora Biura ZM GOAP Poznań.

Od stycznia do podwyżek został też zmuszony Zamość. Wprowadził rozwiązanie, które jest coraz częściej stosowane przez samorządy. Zgodnie z nim opłata za wywóz odpadów komunalnych naliczana jest w oparciu o ilość zużywanej przez mieszkańców wody. Na ten sam sposób zdecydowała się od kwietnia tego roku stolica.

- Stale wzrastające koszty gospodarowania odpadami komunalnymi spowodowały konieczność podjęcia zdecydowanych działań w celu zbilansowania i uszczelnienia systemu. Taki mechanizm daje mieszkańcom realną możliwość wpływu na wysokość opłaty. Każdy z nas, poprzez racjonalne i odpowiedzialne korzystanie z wody oraz jej oszczędzanie, będzie mógł obniżyć swoje rachunki za śmieci – słyszymy w biurze prasowym Zamościa, które wylicza, że mieszkańcy płacą 7 zł miesięcznie za 1 m sześc. zużytej wody. Dla właściciel nieruchomości kompostujących bioodpady w kompostowniku przy domowym przewidziano jednak zniżkę w kwocie 0,40 zł. za 1 m sześc. zużytej wody. Podobnie jak dla właścicieli nieruchomości na których zamieszkują rodziny wielodzietne w ich przypadku zniżka wynosi 1,70 zł za 1 m sześc. wody.

W Warszawie stawki są wyższe i wynoszą 12,73 zł za 1 m sześc. zużytej wody. Wrocław z kolei nie czekał do nowego roku i opłaty zmienił od 1 września 2020 r. Ich wysokość uzależniona jest od rodzaju zabudowy oraz liczby osób zamieszkujących daną nieruchomość. W przypadku odpadów komunalnych zbieranych i odbieranych w sposób selektywny jest to 1,20 zł za mkw. lokalu lub 25,50 zł za każdą osobę zamieszkującą daną nieruchomość. Natomiast w przypadku nieruchomości zabudowanej budynkiem w którym znajdują się nie więcej niż cztery lokale mieszkalne, stawka wynosi 1,30 zł za mkw. lokalu lub 29,50 zł za każdą osobę zamieszkującą daną nieruchomość.

Sytuacja regionalna

Cenom nie sprzyja poza tym sytuacja na lokalnych rynkach gospodarowania odpadami komunalnymi. W wielu gminach w Polsce mamy do czynienia z sytuacją w której do przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych przystępuje co roku wyłącznie jeden podmiot który ma tę świadomość, przez co może „podbijać” kwotę oczekiwanego wynagrodzenia.

Choć nie jest to, oczywiście, regułą, przez co w niektórych regionach kraju udaje się uzyskać mimo niesprzyjających warunków stabilizację cen składanych w przetargach ofert. Ma to miejsce na przykład w Gdyni.

- Od 1 lipca 2013 r. w Gdyni opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi naliczana jest od gospodarstwa domowego, zaś usługi odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych były i są kontraktowane do podmiotów prywatnych. Na rynku odpadowym obserwuje się stabilizację cen, a nawet obniżkę cen składanych w przetargach ofert. Tak też stało się w przetargu organizowanym

przez Gdynię w grudniu 2020 r. – informuje Bartosz Frankowski, naczelnik Wydziału Środowiska Urzędu Miasta Gdyni, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. adaptacji miasta do zmian klimatu.

Dlatego, jak zaznacza Mateusz Karciarz, w takim przypadku rozwiązaniem może być utworzenie spółki komunalnej, która miałaby się zajmować odbieraniem odpadów komunalnych.

- W przypadku zagospodarowania odpadów sprawa jest bardziej skomplikowana, bowiem do tego potrzebne jest wybudowanie instalacji do zagospodarowania odpadów, co jest procesem długotrwałym, a już na pewno dłuższym niż rozpoczęcie działalności w zakresie odbierania odpadów komunalnych - zaznacza Mateusz Karciarz.

Innym pomysłem jest powierzenie istniejącej już spółce komunalnej (w praktyce najczęściej spółce wodociągowo – kanalizacyjnej) nowego, dodatkowego zadania, jakim jest odbiór odpadów komunalnych.

- Niewątpliwie takie działanie ma wiele korzyści, chociażby w postaci uniezależnienia się od podmiotów prywatnych, które, skądinąd słusznie, nastawione są na zysk. Aczkolwiek należy mieć na uwadze to, że samo powierzenie własnej spółce komunalnej takiego zadania, zwłaszcza w sytuacji, gdy spółka wcześniej nie zajmowała się tą działalnością, niekoniecznie może się okazać tańszym rozwiązaniem. Choć nie zawsze akurat cena jest najważniejszym czy też jedynym wyznacznikiem tego, czy należy podejmować określone działania – mówi Mateusz Karciarz.

Należy bowiem pamiętać, że taki podmiot na start musi uzyskać z jednej strony stosowne uprawnienia do rozpoczęcia działalności, co nie jest krótkotrwałym działaniem, a z drugiej strony musi zostać w odpowiedni sposób doinwestowany, zwłaszcza w sprzęt, ale również nowych pracowników, odpowiednie oprogramowanie, bazę, czyli nieruchomość itp.

Jak więc w praktyce sobie radzą samorządy? Są takie jak Zamość czy Warszawa, które już od lat zadanie zagospodarowania odpadów komunalnych realizują przez miejską spółkę i nie zamierzają tego zmienić. Podobnie robi Bydgoszcz. Dzięki swojemu przedsiębiorstwu zapewnia sobie niezależność od prywatnych podmiotów na poziomie 95 proc. Jedynie bowiem zagospodarowanie frakcji BIO jest zależne od tych ostatnich.

Posiadanie własnej spółki pozwala na kontrolę kosztów i zysków w przeciwieństwie do prywatnych instalacji. Dzięki temu Bydgoszcz ma znacznie niższą stawkę od większości miast w Polsce – zauważa Michał Sztybel, zastępca prezydenta Bydgoszczy.

Na drugim biegunie są takie gminy, które korzystają z zewnętrznych podmiotów wyłonionych w drodze przetargów. Na takie rozwiązanie postawiły Rybnik i Poznań. Miasta te również nie planują zmian, bo albo wypracowały sobie satysfakcjonujące warunki współpracy, albo nie mają takiej możliwości.

Organizacja przetargu niesie ze sobą oczywiście ryzyko zmiany wykonawcy, a tym samym problemów z tym związanych. Mowa m.in. o objęciu sektora przez nowy podmiot co wpływa na zwiększoną liczbę reklamacji w pierwszych miesiącach trwania kontraktu. Powierzenie odbioru własnej spółce wpływa zatem na stabilność, jednakże nie mamy takiej możliwości prawnej z uwagi na brak spółki powołanej przez związek. Na przeszkodzie stoi brak środków na jej utworzenie, zapewnienie jej zasobów osobowych i rzeczowych - wyjaśnia Katarzyna Jauksz-Zalewska, zastępca dyrektora biura ZM GOAP Poznań.

Gdynia została doceniona przez jury konkursu Eco-Miasto m.in. za konsekwentne działania mające na celu podniesienie poziomu edukacji mieszkańców w zakresie gospodarki odpadami.

- Najwyższym priorytetem w trakcie prac nad stworzeniem systemu gospodarki odpadami komunalnymi w Gdyni była jego przyjazność dla mieszkańca. Na bieżąco wsłuchujemy się w głosy gdynian zgłaszających problemy w postępowaniu z odpadami i dokonujemy korekt funkcjonowania systemu w taki sposób, aby mieszkaniec był w jego centrum i miał możliwie najlepsze warunki do legalnego pozbywania się odpadów. Tego typu rozwiązaniem cieszącym się niezwykle dużą popularnością wśród gdynian, jest np. odbiór odpadów wielkogabarytowych na zgłoszenie, którego można dokonać za pomocą smartfonu poprzez formularz dostępny na stronie www.wyrzucam.to, na której znajduje się również internetowa wyszukiwarka odpadów, która pomaga w segregacji śmieci - mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.

lnnym sposobem na obniżenie opłat są właśnie inwestycje samorządów w gospodarkę odpadami. Warszawa ratuje się rozbudową własnej instalacji do termicznego przetwarzania odpadów oraz planuje budowę biogazowni.

- Prowadzimy poza tym działania edukacyjne promując właściwą segregację odpadów komunalnych, a także zachęcamy do unikania produkowania odpadów już na etapie wyborów konsumenckich. Promujemy niemarnowanie żywności i edukujemy oraz planujemy rozbudowę PSZoK- ów, które nie tylko będą przyjmowały od mieszkańców odpady, ale również zapewnią możliwość nadania im drugiego życia - wylicza Karolina Gałecka.

W biogazowni szansy upatruje też Bydgoszcz, która analizuje warianty jej budowy. Jak tłumaczy

miasto, domykałaby system zagospodarowania odpadów w mieście i w ramach Stowarzyszenia Metropolia, które tworzy miasto z 17 gminami.

 

  • Gazeta "Dziennik Gazeta Prawna" - "Perły Samorządu 2021"...
  • Gazeta "Dziennik Gazeta Prawna" - "Perły Samorządu 2021"...

« Wstecz

Newsletter

Aby otrzymywać najświeższe informacje dopisz się do naszego newslettera.

Licznik odwiedzin

7422513

Baner

Współpraca

Dane kontaktowe

Urząd Miejski w Mszczonowie
Plac Piłsudskiego 1, 96-320 Mszczonów

18° 47' 57" N 53° 13' 80" E

pokaż na mapie
centrala: +48 46 858 28 20

Sekretariat Burmistrza
tel.: 46 858 28 40, fax: 46 858 28 43

e-mail: urzad.miejski@mszczonow.pl
Poniedziałek 8.00 - 16.00
Wtorek 8.00 - 16.00
Środa 8.00 - 16.00
Czwartek 8.00 - 16.00
Piątek 8.00 - 16.00
w górę
Copyright © 2009 - 2011 - Gmina Mszczonów.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
baner toplayer
Komunikat